Alaneiz's Blog …Gwiezdne dzieci…

strona poświęcona ,,duchowej,, stronie życia..

Gwiezdna łamigłówka

Czytając bloga Livi

http://liviaether.blog.onet.pl/Ciag-dalszy-gwiezdnej-lamiglow,2,ID416275689,DA2010-10-26,n

i natrafiając na temat – o gwiezdnej łamigłówce ..i zadanemu przez nią pytaniu..??

Czy ta gwiezdna łamigłówka ma przynajmniej jakiś głębszy sens? Czy chodzi przede wszystkim o zabawę w tajemnice i ich odkrywanie?

natchnęło mnie do rozważań na ten temat..

 ciężko określić -czy to ma większy sens -czy jest tylko częścią doświadczenia związanego z -odkrywaniem prawdy..

sądzę ,ze to drugie..

mimo wszystko w ciągu całego mojego istnienia w tym wymiarze – co jakiś czas pojawiają sie zagadki do odgadnięcia..mam też wrażenie ,że tyczą one -tego samego ale z drogą poznania i dorastania na ziemi mają głębsze znaczenie..

 i kiedy w chwili obecnej -zadaję to pytanie opiekunowi -jaki sens?

 to zawsze mówi mi –wszystko w swoim czasie.. gdybym Ci powiedział jak jest naprawdę to zepsuł bym Ci całą radość z odkrywania prawdy…

a to co sie dzieje i czego szukasz jest też i po części Twoją drogą ,którą chciałaś tu sama przejść.. 

i sądzę ,że tak jest..

czasem sie zamyślam i szukam głębszego znaczenia – i go nie ma.. w takiej formie w jakiej tego -szukam.. ale samo odkrycie jakiegoś związku -choćby wspólne nasze doświadczenia i odkrycia -dają mi tą radość jakiej inaczej bym -nie doświadczyła..

wiem ,ze to ma znaczenie.. ale jest one naszym wewnętrznym pragnieniem.. i poznaniem siebie samych wyrażając to wszystko co widzimy ,czujemy i doświadczamy…

na wyższych poziomach jest to zapisem naszej drogi, którą obraliśmy dla siebie w poznaniu swoich reakcji i odczuć..

warto.. iść tą drogą -dalej..

kiedy napotykam na teksty ,ktore mają głebsze dla mnie znaczenie a ich autorzy widzą i postrzegają ten temat tak samo jak ja -to wewnątrz mnie zachodzi tak niesmowity proces zrozumienia ,zjednoczenia i bycia razem w tym czego to tyczy..że samo doświadczanie tego ma sens..

to jest poznanie siebie na innej płaszczyźnie.. doświadczenie jedności ,ktorej w inny sposób nie jesteśmy w stanie zrozumieć.. pojąć i poczuć..

Cd nastąpi…

Reklamy

15 grudnia 2010 - Posted by | moje rozważania | ,

4 Komentarze »

  1. Napisalam juz cos na swoim blogu, a wiec wklejam 🙂

    „i kiedy w chwili obecnej -zadaję to pytanie opiekunowi -jaki sens?
    to zawsze mówi mi -wszystko w swoim czasie.. gdybym Ci powiedział jak jest naprawdę to zepsuł bym Ci całą radość z odkrywania prawdy…”

    dokladnie, zgadzam sie z tym w 100% 🙂

    gdybysmy wszystko z gory wiedzieli to jaki sens mialyby w ogole nasze doswiadczenia?

    po co doswiadczac skoro sie juz wszystko wie?

    doswiadczamy po to, aby sie czegos dowiedziec, nauczyc.. cos zrozumiec..

    nawet jezeli to tylko taka gra.. w zapomnienie..

    dlatego tez nigdy w zadnej z gier w ktore gralam nie skorzystalam z tzw. przyspieszacza, bo to tak jakby pozbawic sie najwiekszej frajdy.. np. samodzielnego wejscia na szczyt, przeczytania nowej ksiazki, ulozenia puzzli…

    lubie wyzwania i nawet kiedy w trakcie jakiejs przygody zdarzy mi sie mniej lub bardziej ponarzekac (po co sie w to pakowalam?), to juz po czasie wlasnie te najtrudniejsze momenty wspominam czesto jako najciekawsze 🙂

    Komentarz - autor: liviaether | 15 grudnia 2010 | Odpowiedz

  2. I jeszcze cos w zwiazku z tematem.. wlasnie wczoraj wieczorem myslalam o tym zeby zalozyc na forum taki temat, ktory by sie zaczynal od pytania z jakim miejscem w kosmosie czujemy sie szczegolnie zwiazani.. niby banalne, ale moze warto go zaczac, a pomoze nam to nieco w naszej gwiezdnej lamiglowce?

    pozdrawiam i do uslyszenia 🙂

    Komentarz - autor: liviaether | 15 grudnia 2010 | Odpowiedz

  3. to prawda..
    w moim przypadku nawet nie miałam możliwości skorzystania z tak zwanych -przyśpieszaczy..
    znajomi z kręgu … pracowali nad programami oczyszczając to wahadełkiem… często powtarzając -po co mam tego doświadczać jak mogę to oczyścić i z głowy..
    jakoś w moim przypadku nie było takiej możliwości. sądze że ja sama uważałam tą drogę za nieuczciwą wobec mnie samej.. a jeżeli jest coś sprzeczne z tym co w sobie czuję to i tak z tego nic -nie wyjdzie.. wolałam przejść to jak należy -krok po kroku.. i tak dzis jestem gdzie jestem..
    to był mój wybór…
    i jest tak jak -mówisz…..
    ….lubie wyzwania i nawet kiedy w trakcie jakiejs przygody zdarzy mi sie mniej lub bardziej ponarzekac (po co sie w to pakowalam?), to juz po czasie wlasnie te najtrudniejsze momenty wspominam czesto jako najciekawsze….
    i jak też po takich -wyzwaniach czujesz zmiany w sobie…?!
    masz uczucie że stajesz sie silniejsza ,mądrzejsza i że właściwą drogą poszłaś.. tą bardziej wartościową dla siebie samej..

    Komentarz - autor: alaneiz | 16 grudnia 2010 | Odpowiedz

  4. […] co chcę tutaj napisać ma swój początek w temcie https://alaneiz.wordpress.com/2010/12/15/gwiezdna-lamiglowka/     oraz w temacie ,,budząca się w Nas pamięć” … dopiero kiedy zaczełam pisać […]

    Pingback - autor: gwiezdna łamigłówka ..cz.2 « Alaneiz's Blog …Gwiezdne dzieci… | 29 grudnia 2010 | Odpowiedz


Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: