Alaneiz's Blog …Gwiezdne dzieci…

strona poświęcona ,,duchowej,, stronie życia..

transformacja…

W zamierzchłych czasach, gdy pierwotny człowiek z wolna ustępował pod naporem silniejszego i inteligentniejszego homo sapiens, w głębi jego zbiorowej duszy wzbierał lęk. Wiedział on, że jego czas dobiega końca. Jego indywidualne jestestwo krzykiem próbowało zagłuszyć strach przed unicestwieniem. Mimo to zrzekło się swej władzy nad zbiorową duszą ludzkości. Na horyzoncie ludzkiej rasy zaświtał nowy początek.

O tym, ze naszym przeznaczeniem jest nieustannie ewoluować, może jedynie zaświadczyć intuicja. W wirze przemian trudno niekiedy wejrzeć ponad bieżącymi doświadczeniami w dziedzinę nieznanego. Ale we wszechświecie stałe jest tylko jedno – ewolucja. Jej fali nie oprze się żadna istota fizykalna czy ponadfizykalna. Powstały prąd jest silny; często wyrzuca nas na brzeg, walczących o oddech, niepewnych dalszego kroku. Lecz w ostatecznym rozrachunku fala ewolucji niesie wszystkie istoty ku brzegom przeznaczenia.

Ludzkość dokonuje ewolucyjnego skoku. Porwani poprzez falę, nie jesteśmy w stanie ogarnąć jej w całości, stąd przeważnie nie zdajemy sobie sprawy z jej potęgi. Ale nieświadomość nie zmienia faktu, że ewolucja się dokonuje. Nie ostanie się nietknięty żaden kamień. Ludzkość zalewa fala przemian fizycznych, umysłowych, emocjonalnych i duchowych. Czasem przybiera to formy subtelne, innym razem rażące. Może skąpać nas w ciepłych, łagodnych wodach, albo w zapierającej dech lodowatej toni.

Czy ludzkość przeżywa gatunkową transformację w cichej samotności? Na szczęście, nie. Stanowimy bowiem część olbrzymiej galaktycznej sieci. Kiedy ulega zmianie jedno jej oko, rzutuje to na całość. Tworzenie, to nie kończąca się układanka z elementów wzajemnie ze sobą się zazębiających, przy czym obraz, jaki przedstawia, wciąż się przetwarza.

Zatem, kim są nasi wspólnicy w ewolucji? Dla ogółu, to cienie, senne majaki, archetypy. To prawda, ale są przy tym istotami myślącymi, niekiedy tak materialnymi jak my. Zew ewolucji jest donośny, rozlega się dla wszystkich jednakowo.    Royal Lissa. przybysze z wewnętrznych światów

*******************************************************************************************************

WPROWADZENIE OD PLEJADIAN

chociaż Ziemia doświadcza aktualnie bezprecedensowej, burzliwej transformacji świadomości i preferencji, wie­le obrazów istniejących w korytarzach ludzkiej pamięci komórkowej wydaje się być Ludziom dziwnie znajomych. Jesteście dziś wręcz zanurzeni po uszy w Czasach Przełomowej Zmiany. Jako ludzkość, próbujecie utrzymać równowagę, stojąc na progu nowego rozumienia kosmicznej siły. Naturalnie, wielu z nas zastanawia się, co Ludzie z tą wiedzą uczynią. W minionych epokach nie pojęto charakteru tej siły we właściwy sposób, a co za tym idzie, płynąca z niej moc nie została odpowiednio wykorzystywana, co wiodło Was ku nieodwołalnej autodestrukcji. Jednak wszechpotężne cykle życia oraz nadchodzące po sobie kolejne okresy nauki nieprzerwanie i cierpliwie oferują Wam wciąż te same lekcje, bo choć życie może już wydawać się zniszczone, świado­mość trwa i przejawia się w coraz to innej, zmienionej formie.

Ludzkość zbliża się w zawrotnym tempie ku brzegom wielkiego, kosmicz­nego klifu świadomości. Wasze obecne działania i wybory określą przebieg doświadczeń o wiele bardziej złożonych i zadziwiających, niż potraficie sobie wyobrazić. Jutrzenka rewolucji nowej świadomości już świta i nie jesteście w stanie uciec od konieczności kierowania mocą – teraz czy kiedykolwiek.

Mając we krwi uwielbienie przygód, jesteśmy tu, aby podzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami na temat Waszego szybko zmieniającego się życia. Proponujemy nasze wsparcie i chcemy podsunąć Wam kilka ak­tualnych i trafnych wskazówek, co do sposobów kierowania masą nagro­madzonych energii wprawiających w ruch Waszą planetę.

Plejadianie

 w książce  Barbary Marciniak

                                                 faza przejściowa

W chwili obecnej znajdujecie się w fazie przejściowej; można powiedzieć, że jedną nogą jesteście w 4G, a drugą nadal tkwicie w 3G. We wczesnej 4G, na przykład, wykraczanie poza czas i przestrzeń w celu podróżowania w czasie jest niemożliwe. Jednak w miarę coraz głębszego zanurzenia w 4G, będziecie się stopniowo uwalniać od praw rządzących w 3G i takie podróże stawać się będą coraz bardziej prawdopodobne. Osiągnąwszy ten punkt, wasi naukowcy odrzucą stanowisko, na którym niewzruszenie stali przez ostatnie 500 lat. Przestaną się skupiać na mechanice i znów, tak jak kiedyś, staną się naukowcami-filozofami.

Kiedy ci nowi naukowcy-filozofowie posiądą umiejętność przemieszczania się w nadprzestrzeni, doznają nagłego olśnienia. Cała istota rzeczywistości w jednej chwili stanie się dla nich jasna i zrozumiała. Nie będą musieli poświęcać całych miesięcy na badania, ponieważ ich wiedza nie będzie już opierać się na prawach mechaniki. Chociaż pełne zrozumienie stanie się możliwe dopiero w dalszych fazach 4G, już wkrótce zaczniecie zauważać filozoficzny zwrot w świadomości, który zapoczątkuje ogromną zmianę całego paradygmatu.

Wasze przebudzenie wymaga przede wszystkim uświadomienia sobie świadomości, które wykracza poza intelekt. Ludzie w waszym świecie na ogół nie zdają sobie sprawy z tego, że są świadomi. Nie uzmysławiają sobie własnej świadomości. Pierwszym poważnym krokiem ludzkości będzie uzmysłowienie jej sobie w sposób wykraczający poza ramy zwykłego rozumowania teoretycznego lub intelektualnego. Wasza świadomość musi się stać tak realna, że zacznie działać jako podstawowa siła napędowa waszej zbiorowej egzystencji. Rezultatem takiego skoku samoświadomości będzie głęboka, powszechna zmiana percepcji.

 

———————————————————————————–
                 Kontakty z kulturami pozaziemskimi

Kiedy jakaś planeta zbliża się do cyklu trzeciej gęstości i zaczyna wchodzić w czwartą gęstość, jej mieszkańcy muszą natknąć się na inne formy życia obecne we wszechświecie. W takim punkcie znajduje się obecnie Ziemia. Owe obce formy inteligencji mogą istnieć w stanie bezcielesnym, w rzeczywistościach wielowymiarowych, albo też odwiedzać waszą planetę w konkretnej postaci fizycznej. Jednak bezpośrednie spotkanie twarzą w twarz będzie dla was możliwe dopiero wtedy, gdy wasze światy staną się na tyle podobne, by stworzyć wspólny, mocny grunt do wzajemnych kontaktów. Ponieważ wasza planeta nie jest jeszcze gotowa do nawiązania powszechnego, otwartego kontaktu z istotami pozaziemskimi, komunikują się one z wami za pomocą jedynych dostępnych im dziś sposobów. Wyszukują jednostki szczególnie otwarte i wrażliwe i docierają do nich poprzez sny, medytacje, a także przekazy telepatyczne i channelingowe.

Pod względem genetycznym i duchowym ludzie mają z różnymi formami inteligencji pozaziemskiej wiele wspólnego. Mieszkańcy Plejad, na przykład, pochodzą od tych samych pozaziemskich przodków, co Ziemianie. Uczą was, że wywodzicie się od małp. Ale gdyby ewolucja na Ziemi przebiegała w sposób całkowicie normalny, bez jakiejkolwiek ingerencji zewnętrznej, osiągnięcie obecnego etapu rozwoju zabrałoby ludzkości dużo więcej czasu.

W proces ewolucji człowieka ingerowały w różny sposób zarówno cielesne jak i bezcielesne byty pozaziemskie. Nadawały one gatunkowi Homo sapiens odpowiedni kierunek ewoluowania i dopomogły w osiągnięciu obecnego poziomu rozwoju. Od bardzo dawna pozaziemscy przodkowie ludzkości z ciekawością przyglądają się Ziemi. Kiedy wasza planeta osiągnie stan świadomości świadczący o globalnym zjednoczeniu, staniecie przed szansą spotkania się oko w oko ze swą galaktyczną rodziną i wkroczenia w kolejną naturalną fazę planetarnej ewolucji.
[Więcej informacji na ten temat znajdziesz w książkach Lyssy Royal Gwiezdne dziedzictwo – (The Prism of Lyra) oraz Przygotowani na kontakt – (Preparing for Contact.)]

Wszelkie istoty czwartej gęstości odczuwają potrzebę porozumiewania i łączenia się z innymi. Potrzeba jednoczenia stanowi siłę napędową rzeczywistości 4G. W trzeciej gęstości – przeciwnie: siłą napędową jest oddzielenie, separacja. Kształtuje to wojowniczą mentalność ludzi, która nie oddaje w pełni tego, kim naprawdę jesteście. W ten sposób uzewnętrzniacie jednak swoje lęki, które muszą zostać poznane i pokonane w trzeciej gęstości. W doświadczeniach 3G nie ma nic “złego”, ich zadaniem jest bowiem przekazywanie ważnych nauk wynikających z życia w tej rzeczywistości, które muszą być przyswojone przez każde społeczeństwo.

Wielu ludzi odczuwa już symptomy zachodzącej przemiany. W swych rozważaniach i modlitwach (jak i w głębi serca) wyrażają oni ideę wspólnej społeczności. Może się ona przejawiać jako chęć stworzenia wielkiej społeczności globalnej, lub też mniejszych społeczności – miejskich czy sąsiedzkich. Tęsknota taka jest dowodem na to, że wchodzicie w 4G i zaczynacie wykazywać silniejsze tendencje do jednoczenia się niż dzielenia. Wśród was znajdą się pionierzy, którzy staną na czele pochodu jednoczącej się ludzkości, a cała reszta w końcu podąży za nimi.

W czwartej gęstości zmienia się częstotliwość drgań i wasza rzeczywistość zacznie osiągać stan nieograniczoności właściwy wyższym wymiarom. Istotom pozaziemskim będzie wówczas dużo łatwiej z wami się komunikować. W miarę postępowania procesu transformacji coraz częściej będziecie doświadczać bezpośrednich wzajemnych kontaktów, choć minie jeszcze sporo czasu, zanim kontakty te staną się zjawiskiem powszechnym.

Jednym z kluczowych czynników decydujących o typie doświadczanej przez was rzeczywistości (zarówno zbiorowo jak i indywidualnie) jest częstotliwość waszych fal mózgowych. Ludzie generują zbiorowe fale mózgowe, które tworzą i utrwalają obraz otaczającej ich rzeczywistości w oparciu o zbiór paradygmatów będących bezpośrednim odbiciem częstotliwości tych fal oraz stanów świadomości. Istoty pozaziemskie emitują fale o innych częstotliwościach, poprzez które kreują własną rzeczywistość.

Bardzo często te rzeczywistości fal mózgowych Ziemian i kosmitów są na tyle rozbieżne, że nie może dojść do ich bezpośrednich kontaktów. W miarę przestrajania swej częstotliwości będziecie nabierać coraz większych zdolności percepcyjnych i osiągać inne poziomy rzeczywistości. W miarę postępu ewolucji ludzkiej świadomości zwiększać się też będzie zakres i zdolność adaptacji emitowanych fal mózgowych.

Ci, którzy opierają się zmianom, w pewnym momencie będą zmuszeni ustąpić. Jeśli postanowili nie ulegać transformacji w ciągu aktualnego życia, to albo powybijają się nawzajem, albo dożywszy końca swych dni umrą śmiercią naturalną, albo też zginą jako ofiary klęsk żywiołowych. A wtedy pozostaje im do wyboru powrót na Ziemię już w czwartej gęstości lub też ponowne wcielenie w rzeczywistości 3G i przyswojenie nie wyuczonej wcześniej lekcji. Każda dusza samodzielnie decyduje o tym, w jaki sposób chce przejść swą metamorfozę. Jest to indywidualna sprawa każdego z was. Odmowa transformacji nie będzie w żaden sposób karana. Doprowadzi ona w końcu do głębszego zrozumienia samego siebie i wszechświata.

 Lissa Royal -milenium

Reklamy

5 lutego 2011 - Posted by | fragmenty ciekawych książek - polecam | , ,

1 komentarz »


Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: