Alaneiz's Blog …Gwiezdne dzieci…

strona poświęcona ,,duchowej,, stronie życia..

ziemia…. walka natury i ludzi

już jakiś czas temu śledziłam zdarzenia wywoływane zmianami na ziemi..

 nie rozumiałam jeszcze znaczenia przemiany ziemi ale analizowałam wtedy ,,przepowiednie,, i patrzyłam ile z tych katastrof ,ktore mają sie pojawić na ziemi ma miejsce….  pamiętam jak spisywałam trzesienia ziemi ,huragany , tornada i ataki terrorystyczne.. 

spisywałam ile ludzi zgineło… potem już nie mogłam na to patrzeć.. co dzień w radiu w wiadomościach o kolejnej katastrofie… czasem parę dni spokoju..

znalazłam nawet zapisek z tej analizy  – wkleję tu tylko fragment

5 wrzesień 2004        –atak terrorystów na szkołę w BIESŁANIE. Zginęło ok. 339 osób

13 września 04          –wykolejenie się pociągu w północnych Włoszech (3 osoby zginęło, pozostali ranni)

14 września 04          – szaleje huragan na Kubie (IWAN)

21 września              –trzęsienie ziemi w Rosji i w północnej Polsce

24 września              –nadal szaleje huragan  tym razem na  Haiti . Zginęło około 1000 osób podczas huraganu i        

                                      powodzi

 dziś otworzyłam stronę wiadomości.wp.pl i tylko przez ostatnie parę godzin miało miejsce trzęsienie ziemi w Birmie http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Trzesienie-ziemi-w-Birmie-75-osob-nie-zyje,wid,13257450,wiadomosc.html

 przez ostatnie parę dni ofiary osuwającej się ziemi na Filipinach http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ziemia-porwala-27-osob—tragedia-na-Filipinach,wid,13345510,wiadomosc.html

ulewy zabijają ludzi http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ulewy-zabijaja-ludzi-w-Brazylii,wid,13348852,wiadomosc.html

gradobicie u Nas  http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Grad-runal-z-nieba-uszkodzil-dachy-i-samochody,wid,13349866,wiadomosc.html?ticaid=1c320

 te nasilające sie wichury .. gradobicia i ulewne burze .. od kiedy tu mieszkam – na wsi- zauważyłam jak bardzo zmieniła sie pogoda ile wiatr może zniszczyć i jak często On sie tu pojawia… kiedy wieje boję sie spać .. słyszę jak łamią sie drzewa a jak pojawia sie burza to siedzę na łóżku i proszę aby oszczędziła nasze domy… wiem ,ze to ma związek z przemianami i oczyszczeniami planety… i zdaję sobie sprawę że ten zywioł jest inteligentny… nigdy nie potrafiłam tego ignorować… wobec praw natury człowiek nie ma rzadnych szans…

 kiedyś bywaliśmy bez prądu parę godzin.. teraz zdarza sie kilka dni..

widziałam jak opadający lód łamie grube drzewa.. do tej pory nikt ich nie posprzątał a w lasach jest dużo starych sosen ktore nie wytrzymały pod naporem lodu na gałęziach.. zawsze jest mi przykro…i nawet teraz mam łzy w oczach jak o tym piszę…

to lato będzie suszą… pola obsiane a ziarno wysycha.

patrzę na to ze smutkiem…

myślę że to wszystko jest bardzo zależne od tego -jak ludzie patrzą na ten świat… jak patrzą na siebie…

czym bardziej skupiają sie na fizyczności i dobrach tego świata (materialnych) tym bardziej matka natura kieruje każdego z Nas do własnego wnętrza .. czym więcej takich wstrząsów i sytuacji z pogranicza życia i śmierci tym bardziej ludzie sie jednoczą i wspierają dbając juz nie o własne dobro ale pomagajac innym…

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rosnie-bilans-zabojczego-tornada-w-USA-co-najmniej-295-ofiar-smiertelnych,wid,13361911,wiadomosc.html?ticaid=1c367

kolejne tornado….

ciekawi mnie tylko to ..czy istoty które kiedyś podawały do wiadomosci ,,przepowiednie,, i objawienia wiedziały że ludzie tak pogrążą sie w chaosie ( ewolucja na ziemi) …. czy same doprowadzały do tego że w chwili obecnej te proroctwa mają swój czynny udział na planecie ziemia?? ….     pewnie i jedno i drugie jest prawdą

wiem ,ze są cywilizacje ktore tej ziemi doglądają.. tego zresztą już dowiedli i ludzie i te istoty…

 jedni tylko obserwują.. inni czynnie biora udział pomagając ludziom przejść przez kolejny etap rozwoju tej planety..

jest tyle przekazów i channelingów…. i często są one ze sobą jakby -sprzeczne…. ale wydaje mi sie że roznica w tym leży pomiędzy poziomem postrzegania danej istoty ktora przemawia…. to obraz kilku stron biorących czynny udział w tym co sie dzieje…  do tego nie zawsze są ku temu należyte okoliczności ktore pozwolą bez zakłóceń przekazać całą prawdę i wiedze …. ale wiele z tego można przeanalizowac i zrozumieć…

czytałam wiele o tym ,ze obserwowanie ludzkości w swoich zmaganiach było w jakimś stopniu kontrolowane… dla rozwoju nie tylko Nas tu na ziemi ale także tych cywilizacji ktore czynnie biorą udział w planowaniu tego co tu ma miejsce.. oni poprzez Nas tak samo doświadczają i sie rozwijają.. obserwując Nas na ziemi mają czynny udział w naszym życiu i swoim jednocześnie…

jeżeli ktos jeszcze nie czytał –jedyną planetą ziemia … polecam dla poszerzenia kolejnej wiedzy o zależność naszych doświadczeń wzgledem innych istot.. już może z po za kręgu planetarnej przynaleźności…. do jakiejś cywilizacji..

ale jednak Nasz tu na ziemi żywot i nasze doświadczenia są w pełni wspólne i współzależne z innymi poziomami egzystencji przenikającej wszechświat….. ci co zrozumieli znaczenie doświadcznia fizycznosci wiedzą jak powinni przejsć przez te przemiany i jest takich coraz więcej….

ale wydaje mi sie że giną właśnie ci co nie wiele z tego rozumieją….  ten smutek jest związany z ich przeżyciami .. z ich strachem i bólem… Ci co są troche dalej w zrozumieniu takie przeżycia mają już za sobą -dlatego rozumieją ile jest w tym strachu i smutku.. cierpienia ale wiedzą też że nie mogą temu zapobiec….

w tym wszystkim martwi mnie tylko to -że ludzie tak bardzo zapętlili sie w te wszystkie iluzoryczne wierzenia że ciągle powtarzają ten sam schemat… nie mogąc wyrwać sie z ,,łap,, niszczycielskich i destrukcyjnych dla siebie energii…. wracają po raz kolejny i po raz koleny aby zrozumieć i przezyć to samo ale poprzez zrozumienie doswiadczenia….  tylko dlaczego jest to tak cieżkie? skoro jest tyle istot ktore pomagają?

skoro ci ludzie są nadal w kole inkarnacyjnym to znaczy że po każdym życiu stają przed radą starszych.. mogą przeanalizowac swoje życie… mają szanse wyboru.. dlaczego więc nadal tkwią w destrukcyjnych poziomach doświadczania tu na ziemi??   tego właśnie nie potrafię zrozumieć…..

Reklamy

26 kwietnia 2011 - Posted by | moje rozważania | ,

3 Komentarze »

  1. zaczynamy zawsze od początku, ponieważ otwarte dusze i czyste moga lepiej sie uczyć niż takie, ktore sa obciazone wspomnieniami?
    Jedne się budzą …a drugie zostają w kole inkarnacyjnym aż do skutku…może dlatego są te zmiany po to by zrozumieć

    Komentarz - autor: verrka1975 | 2 Maj 2011 | Odpowiedz

    • Niestety nie ma początku – wszystko jest kontynuacją i skutkiem naszych doświadczeń z wcześniejszych żyć. Dużo łatwiej byłoby gdybyśmy pamiętali bo wtedy nie popełniałoby się wciąż tych samych błędów. Pozdrawiam 🙂

      Komentarz - autor: Navia | 4 Maj 2011 | Odpowiedz

      • Można powiedzieć, że początkiem jest nowe wcielenie mimo tej kontynuacji…i wcale nie było by prościej pamiętać… dla niektórych osób mogłoby być kłopotliwe. Ja miałam szereg wspomnień z poprzednich wcieleń i raczej to nie pomaga… ta wiedza nie jest aż tak potrzebna…zresztą później przyszło też rozpamiętywanie…przechodzenie tego jeszcze raz…uważam, że nie powinniśmy skupiać się na naszych poprzednich wcieleniach a raczej dążyć do odkrycia prawdziwej tożsamości duszy.

        Komentarz - autor: verrka1975 | 5 Maj 2011


Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: