Alaneiz's Blog …Gwiezdne dzieci…

strona poświęcona ,,duchowej,, stronie życia..

związki nowej ery

kilka razy poruszałam ten temat na naszym forum ..był to czas kiedy było głośno na temat przechodzenia z 3 na 4 i 5 wymiar.postaram się to odszukać i dodać linki do tematu.

znalazłam bardzo wartościowy przekaz ,ktory bardzo dobrze i przejżyście tłumaczy nam pewne problemy w związkach i sposób podejścia do rozwiązania konfliktów.

W „czasach Jedności”” wszystko było całe i niepodzielone. Możesz to sobie wyobrazić? Pozwalaj twojej wyobraźni podróżować swobodnie do tego momentu. Właśnie wyobrażaj sobie: jesteś wszystkim, jesteś niczym niezmąconą świadomością i jesteś częścią olbrzymiego pola energetycznego, które otacza cię w przyjemny sposób. Czujesz, że jesteś częścią tej jedności i jesteś istnieniem żywionym bez warunków. Czuj jak to pole energetyczne otacza cię jako ogromnie wygodny koc, jak w dużej ilości pełna miłości energia, która pozwala ci badać i rozwijać szerokim gestem, na zewnątrz, nigdy nie wątpiąc w ciebie albo twoje nieodłączne prawo, by być kim jesteś. Żadnego niepokoju, żadnego strachu. To poczucie wygody i bezpieczeństwa stanowiło warunki narodzenia, od którego pojawiłeś się jako indywidualna dusza. To była ogromna macica. Nawet jeżeli to jest daleko odsunięte od twojego obecnego stanu, twoje serce wciąż pragnie gorąco tego poczucia całości i pełni, odczuwania absolutnego bezpieczeństwa, którego doświadczyłeś w tym kocu miłości i życzliwości. Poczucie jedności, że pamiętasz jak to było być Bogiem. Razem w tym kocu miłości ustanowiłeś Boga.

W zasięgu tej świętej świadomości albo koca miłości, powstało w pewnym momencie przekonanie, by stworzyć nową sytuację. To jest bardzo trudne do włożenia w ludzkie słowa, ale może możesz wyobrazić to sobie, to bycie w Bogu, w tej świadomości jedności, była tęsknota za czymś innym, czymś innym niż jedność. Była, że tak powiem, tęsknota za doświadczeniem. Gdy całkowicie jesteś pogrążony w dobrym samopoczuciu, będąc czystym istnieniem, nie doświadczasz spraw – po prostu jesteś. Pomimo ekstazy i całkowitego bezpieczeństwa w tym stanie istnienia bycia częścią Boga, częścią tej ogromnej świadomości, to chcesz badać i rozwijać się. Ta część “odeszła z twojej jaźni”. Ty jesteś tą częścią Boga. W pewnym punkcie twoja świadomość zgodziła się na ten eksperyment odchodzenia od jedności i stawania się “Ja”, jednostką samą w sobie, określoną indywidualną świadomością. To był wielki krok.

********************************************************************************************************

Bóg odmienił część Boskiej jaźni do Duszy. Dusza potrzebuje doświadczenia znalezienia ponownie swego świętego pochodzenia. Dusza potrzebuje żyć, aby doświadczać, odkrywać, dokonywać samozniszczenia i odtwarzania w postanowieniu poczucia kim dusza naprawdę jest, mianowicie Bogiem. Dowody własnego ja, bycia jednością i całością zostały roztrzaskane i musiały zostać odzyskane przez doświadczenie. To samo w sobie było wielkim wyczynem inwencji twórczej. Rodzenie świadomości- Ja, było cudem! To nigdy wcześniej nie istniało.

Często próbujesz wykroczyć poza granice twojego Ja-jestem., aby doświadczyć pełni i głębokiej jedności jeszcze raz. Możesz mówić, że to jest główny cel twojego duchowego poszukiwania. Ale rozważ przez moment: z punktu widzenia Boga to jest Ja-istnieję, odseparowany, to stanowi cud! Stan bycia JEDNOŚCIĄ był normalną sytuacją, “to istniało od zawsze”. W cudzie bycia indywidualną duszą powstało ogromne piękno, radość i potencja twórcza. Powód, dla którego nie doświadczasz tego w ten sposób jest ten, że wciąż walczysz z twoim bólem narodzin jako dusza. Gdzieś w głębi serca ten krzyk pierwotnego bólu i zdrady wciąż rozbrzmiewa: to jest wspomnienie bycia rozdartym, odsuniętym przez twoją Matkę/Ojca, z wszechobecnego koca miłości i bezpieczeństwa.

O swojej podróży w ciągu czasu i doświadczenia przedostałeś się przez tyle rzeczy. Wystawiłeś na próbę wszystkie inne rodzaje form. Było całkiem dużo inkarnacji, w których nie miałeś formy ciała ludzkiego, ale to nie jest tak istotne teraz. Co jest ważne w kontekście tej bardzo długiej historii, zostałeś poprowadzony przez dwa inne motywy. Z jednej strony był zapał do poszukiwania, tworzenia i odnowienia, i z drugiej strony była nostalgia, poczucie zostania wypędzonym z raju i przemożna samotność.
****************************************************************************************************

Faktycznie cały ból odrzucenia, cały ból związków, wraca do pierwotnego, nie uleczonego bólu narodzin. To może wydawać się jakbyś robił wielki krok do wszystkich rodzajów skomplikowanych sytuacji w związkach, które wydają się wskazywać, że ten powód pozornie jest bliższy. To może wydawać się, że twój ból jest spowodowany przez coś, co twój partner zrobił albo i nie zrobił. To może wydawać się, jakby coś na zewnątrz ciebie spowodowało ból. I dlatego myślisz, że rozwiązanie problemu z tobą tkwi w zachowaniu drugiego. Ale posłuchaj: w gruncie rzeczy pracujesz nad uśmierzaniem starożytnego bólu w sobie. Jeśli nie będziesz poinformowany o tym, łatwo możesz zaplątywać się w nawiązywanie związków, które mogą być niezwykle bolesne.

Specjalnie w męsko/żeńskich związkach (związkach miłosnych), często próbujesz kuć pewnego rodzaju jedność i bezpieczeństwo między tobą, co jest podobne do pierwotnego stanu jedności, którą trochę pamiętasz. Podświadomie próbujesz odtworzyć komfortowe uczucie wygody zostania owiniętym w koc bezwarunkowej miłości i akceptacji. Jest dziecko w tobie, które błaga o tę bezwarunkową akceptację. Jednakże, jeśli to dziecko w tobie czuje jego albo jej ramiona wokół dziecka rozdartego w twoim partnerze, zbyt często to powoduje duszący chwyt, który blokuje obu partnerów do prawdziwego wyrażenia własnego ja.

Co zdarza się, to że stajesz się emocjonalnie zależny, a następnie zaczynasz potrzebować miłości albo zgody innej osoby na twoje dobro. Uzależnienie zawsze ukazuje kwestię władzy i kontroli, albo potrzebę kogoś, kto również chce kontrolować jego albo jej zachowanie. To jest początek niszczących związków. Poddać swoją indywidualność w związkach, poprowadzoną przez podświadomą tęsknotę za absolutną jednością, to jest niszczące wobec siebie też jak wobec innej osoby.

wybrane fragmenty z

http://jeszua.blogspot.com/2011/01/zwiazki-nowej-ery.html

w przekazie tym jest cos na temat karmicznych związków, uzdrawiających i niszczących związkach oraz na temat dusz bliźniaczych

fragment:

Dusze bliźniacze istnieją i one dosłownie są tym, co to słowo oznacza: oni są bliźniakami. One są duszami z takim samym “zabarwieniem uczuciowym” albo wibracją, albo można powiedzieć z takim samym czasem narodzin, jak jest w przypadku z biologicznymi bliźniakami. Szczególny czas narodzin, ten moment jedyny w swoim rodzaju, w czasie i miejscu, znaczącym ze względu na odczuwanie, ton wyjątkowo rozpoznany wewnątrz dusz, które odzyskują świadomość. One nie są zależne od siebie w jakiś sposób. One nie są ani osobnikiem męskim ani kobietą. Ale oni na pewno są nastrojeni do siebie jako bratnie dusze.

Co jest powodem tworzenia dusz bliźniaczych? Dlaczego one egzystują? Często myślisz, że podnoszą ciebie do czegoś, co jest procesem uczenia się, który to wprowadza. Ale to nie jest przypadek z duszami bliźniaczymi. Powód istnienia dusz bliźniaczych nie jest by uczyć się czegoś. Cel jest po prostu radością i inwencją twórczą. Dusze bliźniacze nie mają żadnej funkcji w dwoistości. Spotkasz swoją duszę bliźniaczą, gdy będziesz wykraczać poza dwoistość, gdy zapoznasz się jeszcze raz z Bogiem w sobie, który jest cały i niepodzielony, i który może wziąć jakikolwiek aspekt albo wygląd. Dusze bliźniacze spotykają się jeszcze raz w swojej podróży powrotnej do Domu.

Wracajmy na moment do początku podróży. Moment, w którym odchodzisz ze stanu jedności i zostajesz jednostką, wchodzisz do dwoistości. Nagle jest ciemność i światło, lekki, wielki i mały, chory i zdrowy, etc. Rzeczywistość jest rozdwojona. Nie masz już żadnego układu odniesienia, kim naprawdę jesteś. Początkowo wziąłeś twoją tożsamość z “bycia częścią całości”, skoro jesteś jedną częścią rozdarty, opuściłeś całość. Ale bez twojego świadomego wiedzenia, ktoś towarzyszy ci, kto jest tobie równy, kto jest podobny do ciebie tak bardzo jak tylko możliwe. Zajmowałeś to samo miejsce w kocu jedności, tak blisko siebie, że nie wiedziałeś, że jesteście dwoma, które się urodziły. Co łączy dwu z ciebie, jest czymś poza dwoistością, czymś, co poprzedza historię dwoistości. To jest trudne do włożenia w słowa jak należy, ponieważ to ignoruje wasze zwykłe definicje tożsamości, w której jesteście którymś z dwojga i nie możecie być obydwoma w tym samym czasie.

Ale byłeś obydwoma wyruszając w podróż na wyprawę, długą podróż przez wiele doświadczeń. Oboje z was doświadczało najwyższych stopni dwoistości, odkrywaliście stopniowo, że twoja istota nie leży w dwoistości ani zewnętrznej części tego, w czymś, co leży u podłoża tego. Gdy tylko stajesz się głęboko świadomy tej leżącej u podłoża jedności, zaczyna się twoja podróż powrotna. Stopniowo czujesz się mniej przywiązany do zewnętrznych rzeczy takich jak moc, sława, pieniądze albo prestiż. Rozumiesz coraz bardziej, że kluczem jest nie co doświadczasz, ale jak doświadczasz tego. Stwarzasz twoje własne szczęście albo nieszczęście przez twój stan świadomości. Odkrywasz moc twojej własnej świadomości.

Jak tylko przedostałeś się przez wszystkie wysokie poziomy i niże z dwoistości, będzie moment, gdy spotkasz swoją duszę bliźniaczą. W energii i pojawieniu się twojej duszy bliźniaczej, rozpoznasz swoją bardzo głęboką część, twoją istotę poza dwoistością, i przez to samo rozpoznanie zaczniesz rozumieć siebie lepiej i uświadomisz sobie kim naprawdę jesteś. Twój bliźniak jest układem odniesienia dla ciebie, to niesie cię na zewnątrz od ograniczonych przekonań dotyczących siebie, które przyjmowałeś podczas tego życia i żyć wcześniej. Uwalniasz siebie przez widzenie tego twojego odbicia w twoim bliźniaku; to jest jak przypomnienie i to nie ma nic wspólnego z emocjonalnym uzależnieniem. Spotykanie się pomaga każdemu z was być silniejszymi i bardziej samokrytycznymi jednostkami, wyrażaniem twojej inwencji twórczej i miłości na ziemi. To przyspiesza twój powrót, ponieważ to pomaga ci podchodzić do wyższego poziomu jedności, chwili pełni, zachowując i wyrażając twój Ja-jestem, twoją indywidualność jedyną w swoim rodzaju.

Ostatecznie jesteśmy wszyscy jednym. Opieramy się na energii, która jest uniwersalna we wszystkich z nas. Ale jednocześnie jest indywidualność we wszystkich z nas. Dusza bliźniacza jest do pewnego stopnia związkiem pomiędzy indywidualnością a jednością. To jest jak kamień do jedności. Jeśli będziesz łączyć się ze swoją duszą podwójną świadomie i w poważnym stopniu, spowodujesz stworzenie czegoś nowego: trzeciej energii, która urodzi się z tego połączonego działania. Ta energia zawsze pomaga zwiększyć świadomość jedności w większym układzie niż właśnie dwu z nich. Ponieważ oni są w swojej drodze do domu, dusze bliźniacze mają natchnienie do zakotwiczenia energii miłości i jedności na ziemi, i oni robią to w taki sposób, że to zgadza się z ich własnymi wyjątkowymi talentami i pasjami. W ten sposób dusza bliźniacza buduje fundament między “byciem jednością” i “byciem Jednością”. To jest głęboką wewnętrzną więzią między duszami bliźniaczymi, ale to nie zmienia faktu, że one są pełnymi jednościami dla siebie. Ich łączenie się razem powoduje miłość i radość, i ich spotkanie wyzwala inwencję twórczą i samorealizację. Oni wspierają siebie bez wpadania w problemy z emocjonalnym uzależnieniem. Miłość między duszami bliźniaczymi nie ma uzdrawiać siebie, ale aby stwarzać coś nowego: zamiast dwa stające się jednym, dwa staje się trójką.

Uwalniając ogromny ból narodzin, spotkasz swoją duszę bliźniaczą w pewnym momencie. Proszę pozwól tej wiedzy dojść do ciebie. Spróbuj nie mieszkać w nadziejach i oczekiwaniach, które wyprowadzają ciebie z „teraz”. Co jest ważne, by ten sam moment był tym w pełni, kiedy zdajesz sobie sprawę, że miłość i bezpieczeństwo, której głęboko pragniesz są obecne w sobie. Kluczem jest zdawać sobie sprawę, że ta absolutna akceptacja samego siebie nigdy nie może być dana tobie przez nikogo, nawet przez twoją duszę bliźniaczą.

zapraszam na stronę http://jeszua.blogspot.com/

na temat dusz bliźniaczych dostałam też inny link na stronę http://krystal28.wordpress.com/2011/09/24/blizniacze-plomienie-i-bratnie-dusze/ 

uwazam że wart jest zapoznania sie ze swoja treścia i wiąże sie On razem z tym o oczym pisałam powyżej..

Reklamy

29 września 2011 - Posted by | artykuły wyszukane | , ,

Brak komentarzy.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: