Alaneiz's Blog …Gwiezdne dzieci…

strona poświęcona ,,duchowej,, stronie życia..

przebudzenie-obudzenie kundalini

Istnieje kilka metod obudzenia Kundalini. Można ją obudzić imagesCAVSG1TN

intensywnymi praktykami jogi, takimi jak ćwiczenia fizyczne,

techniki oddychania i powtarzanie mantry. Można ją również obudzić

śpiewem i wielką miłością do Boga. Czasami ktoś doświadcza

spontanicznego obudzenia w wyniku praktyk, jakie wykonywał w

przeszłych wcieleniach. Najbezpieczniejszym i najpewniejszym

sposobem obudzenia Kundalini jest jednak Siaktipat – proces, dzięki

któremu Siddha Guru bezpośrednio przekazuje uczniowi swoją

własną, w pełni rozwiniętą Siakti, uaktywniającą uśpioną Kundalini i

wprawiającą ją w ruch.

Siaktipat jest tajemną inicjacją wielkich mędrców, przekazywaną

uczniowi przez Guru od najdawniejszych czasów. Tradycja indyjska

nie ma na to monopolu. Wielcy święci z każdej tradycji religijnej z

przebudzoną własną energią wewnętrzną, mogli budzić ją u innych.

Niektórzy mówili o tym otwarcie, inni nie. Kiedy Jezus dotknął kogoś

ręką, człowiek taki przeobrażał się, odczuwając wielką miłość i

szczęście. To był właśnie Siaktipat

Swami
Muktananda

Pamiętam jak na początku drogi duchowej każdy marzy o tym aby poznać czym jest energia kundalini i jakie są szybkie i skuteczne metody obudzenia jej w sobie…

Dziś po kilku latach podróży tą drogą wiem ,że ta energia budzi się sama w najbardziej odpowiednim momencie dla Nas samych i wszelkie metody budzenia jej na siłę mogą zdecydowanie wywołać więcej krzywdy niż pożytku.

Niestety -wiele ludzi kieruje się pożądaniem doświadczeń tej siły będąc pełni pewności co do kontroli nad niepożądanymi skutkami wypływającymi z nieodpowiedniej na to chwili naszego istnienia…

Jeżeli poczekamy na tą chwilę doświadczając siebie i rozwijając swoją duchowość – energia kundalini popłynie naturalnie budząc doświadczenia których nie da się opisać słowami…

Nie przyśpieszajmy tego na siłę…. pozwólmy niech dzieje się to naturalnie.

Kundalini posiada dwa aspekty: jeden pozwala

funkcjonować w normalnym życiu, podczas gdy drugi prowadzi do

najwyższej Prawdy. Zewnętrzny, ziemski aspekt Kundalini

funkcjonuje bez zarzutu, ale jej aspekt wewnętrzny, duchowy, jest

uśpiony. Dlatego nie zdajemy sobie z niego sprawy.

Niemal każda tradycja mówi o Kundalini, chociaż znana jest ona pod

różnymi nazwami. W Chinach nazywa się czi. W Japonii znana jest

jako ki. Biblia nazywa ją Duchem Świętym. Czym jednak jest

Kundalini? Kundalini to Siakti, energia kosmiczna, którą mędrcy

indyjscy czczą jako matkę wszechświata. Siakti jest dynamicznym

aspektem pozbawionego formy i właściwości Absolutu. Jest stwórczą

siłą Boga, potęgą, która manifestuje nasz wszechświat złożony z form,

najwyższą mocą, dzięki której powstaje wszystko, co istnieje.

Inną nazwą Kundalini jest Cziti, Świadomość uniwersalna.

[Pracyabhijnahridayam), jedno z głównych pism świętych Siwaizmu

Kaszmirskiego opisuje ją w aforyzmie: [chitih svatantra vishva siddhi

hetuh] – „Cziti stwarza ten wszechświat z własnej nieprzymuszonej

woli”. Cziti jest absolutnie wolna. Nikt Jej nie zmusza do stworzenia

wszechświata, czyni to z własnej inicjatywy. Co więcej, stwarza ona

wszechświat z siebie samej, nie używając do tego żadnych materiałów

zewnętrznych. Cziti staje się każdą cząsteczką tego materialnego

świata, manifestując się jako wszystkie formy i kształty, które

widzimy wokół nas. Przenika wszystko w świecie widzialnym i

niewidzialnym i spełnia niezliczoną ilość funkcji. Ale chociaż staje

się wszechświatem, nigdy nie traci nic ze Swojej potęgi i Swojej

czystości.

Ta potężna siła jest siłą naszej własnej Jaźni. Ta sama Siakti, która

stwarza wszechświat, przenika również całe ciało ludzkie od stóp do

głów i w tej formie znana jest jako Kundalini.

Kundalini jest energią życia, która sprawia, że wszystko w nas funkcjonuje. Umożliwia nam patrzenie naszymi oczami, słyszenie naszymi uszami, doświadczanie dotykiem naszej skóry.

Moc Kundalini powoduje bicie serca, krążenie

krwi, przepływ wdechu i wydechu przez nasze ciało. To jest

zewnętrzny aspekt Kundalini, podtrzymujący życie. Chociaż przenika

wszystko, Kundalini ma swoją specjalną siedzibę w czakramie

muladhara u podstawy kręgosłupa, skąd kontroluje i podtrzymuje cały

nasz system fizjologiczny poprzez sieć 720 milionów głównych i

pobocznych nadi.

Tak, jak ten zewnętrzny aspekt Kundalini umożliwia nam

funkcjonowanie w świecie zewnętrznym, wewnętrzny aspekt

Kundalini umożliwia nam proces duchowy. Nasza podróż duchowa

zaczyna się na dobre dopiero po obudzeniu wewnętrznej Kundalini.

Ilekolwiek byśmy nie praktykowali technik, ilekolwiek byśmy nie

studiowali pism świętych, dopóki nie nastąpi rozbudzenie Kundalini

Siakti, doputy nie zrealizujemy naszej jedności z Jaźnią wewnętrzną.

W obecnym stanie nasza świadomość wybiega na zewnątrz. Z

powodu ograniczeń umysłu i zmysłów uważamy się za ciało i

utożsamiamy się z doświadczeniami zmysłów. Nie zdajemy sobie

sprawy z wszechobecności Świadomości, nie zdajemy sobie również

sprawy z własnej boskości. Ale kiedy Kundalini się budzi i zaczyna w

nas działać, nasz umysł i zmysły zwracają się do wewnątrz i

zaczynamy sobie uświadamiać naszą prawdziwą naturę.

[Pracyabhijnahridayam] powiada: [balalabhe vishvam atmasatkarotr]

– „Kiedy ktoś osiąga siłę Kundalini, może wchłonąć w siebie cały

wszechświat”. Taki człowiek nie jest już ograniczoną, zniewoloną

istotą. Taki człowiek osiąga całkowite zjednoczenie z Bogiem.

Reklamy

13 stycznia 2014 - Posted by | fragmenty ciekawych książek - polecam

Brak komentarzy.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: